Archiwum z Lipiec 2010

 
 

Komu przeszkadzają paralotnie?

Łąki leżące w granicach terenu zalewowego rzeki Gostynki to od kilku lat ulubione miejsce zgrupowań okolicznych paralotniarzy. Grunt do startu latającej maszyny jest tam odpowiedni, a przestrzeni powietrznej nad szeroką doliną wystarczająco dużo. Pomimo że dotychczas nikt w okolicy nie sprzeciwiał się tej formie aktywnego spędzania czasu, dziś wezwano policję aby baczniej przyjrzała się okolicznym amatorom podniebnych wrażeń.

Na wezwanie zbulwersowanych mieszkańców ok. 21:00 dnia dzisiejszego, przybyła jednostka mikołowskiej policji. Na froncie jednej z posesji prywatnych funkcjonariusze rozpytywali garstkę zainteresowanych o argumenty świadczące przeciwko uprawianiu w okolicy właśnie tej formy wypoczynku. Mieszkańcy uskarżali się przede wszystkim na hałas jaki wydają silniki latających w powietrzu maszyn. Mocno denerwujący według nich jest też sposób w jaki poruszą się paralotniarze. „Najpierw wznoszą się na sporą wysokość, a chwilę później na wyłączonym silniku opadają po czym ponownie uruchamiają mechanizm tuż nad naszymi domostwami” – tłumaczył jeden z obecnych. Podobno proceder ten jest powtarzany w ciągu godzinnego lotu kilkakrotnie, a zgrupowania hobbystów odbywają się kilka razy w tygodniu. Przeciwnicy paralotni nad doliną rzeki Gostynki domagali się ograniczenia lotów i kontroli osób poruszających się na paralotniach.


Czytaj dalej…

Gostynka już oznakowana poprawnie

Tylko jednego tygodnia drogowcy potrzebowali na naprawę swojego błędu. Znak informujący kierowców o przejeździe nad korytem rzeki Gostynki został przeniesiony z mostu nad rowem G-8 na położony nieopodal most rzeki Gostynki. Drogowcy dokonali zmiany około godziny 12:00 dnia dzisiejszego.

Sprawa omyłkowo postawionego znaku była szeroko komentowana między innymi na naszym profilu w społecznościowym Facebook’u. W odpowiednim albumie można tam znaleźć zdjęcia dokumentujące podjęte czynności.

Drogowcy nie wiedzą gdzie płynie rzeka Gostynka

Po wielu miesiącach oczekiwania, została zrealizowana propozycja umiejscowienia na moście rzeki Gostynki, znaku drogowego powiadamiającego kierowców o przejeździe nad jej korytem. Informacja mogłaby się na tym kończyć gdyby nie błąd drogowców. Osoby odpowiedzialne za ustawienie znaku, pomyliły rzekę Gostynkę z przepływającym nieopodal rowem G-8 (który ostatecznie i tak kończy swój bieg w Gostynce).

Za niepoprawne ustawienie znaku drogowego odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach, który jest odpowiedzialny za utrzymanie ul. Pszczyńskiej oraz poboczy. Nazwa rzeki która została przyjęta na niepoprawnie postawionym znaku jest prawidłowa. Z powodu bałaganu jaki panuje w nazewnictwie na poszczególnych mapach, istniało prawdopodobieństwo że tablica będzie informowała o rzece „Gostynia”, ale tak się jednak nie stało.

O potrzebie umiejscowienia znaku przy moście nad rzeką Gostynką informowaliśmy między innymi podczas lutowego spotkania z radnym. Niewykluczone że spory wpływ na zrealizowanie propozycji miała majowa sytuacja powodziowa, przez którą rzeka stała się rozpoznawalna. Problem z lokalizacją znaku został przez nas zgłoszony do Urzędu Gminy Wyry.