Archiwum z Wrzesień 2009

 
 

Dłuższa przerwa w dostawie prądu

Aktualny i przyszły tydzień upłyną pod znakiem długotrwałych przerw w dostawie prądu,  informuje firma Vattenfall. Z powodu prac konserwacyjnych na liniach przesyłowych, w dniach 1, 3, i 6 października w godzinach od 8:00 do 18:00 mogą występować przerwy w dostawie energii elektrycznej do mieszkańców ulic: Pszczyńskiej, Rybnickiej i Miarowej.

Prace mają na celu usprawnienie istniejącej sieci energetycznej, co wy przyszłości zniweluje ryzyko niespodziewanych zaników prądu.

Akt wandalizmu

wiata_kuzniaWczoraj, w godzinach popołudniowych została zdewastowana wiata na przystanku Gostyń Kuźnia w kierunku na Mikołów – donosi anonimowy informator. Wybito jedną z szyb wiaty. Za zniszczenia prawdopodobnie odpowiada lokalna młodzież.

To już nie pierwszy raz, kiedy wiata na skrzyżowaniu ulicy Pszczyńskiej i Miarowej stała się ofiarą podobnego napadu. Na krótko po oddaniu do użytku nowej zatoczki, nieznani sprawcy pomalowali  jedną z szyb sprayem.

Konsultacje społeczne w sprawie ulicy Zaleśnej

W dniach od 5 do 9 października na terenie Gminy Wyry zostaną przeprowadzone konsultacje społeczne z mieszkańcami w sprawie zmiany granic administracyjnych gminy.

Proponowana zmiana granic polega na przyłączeniu fragmentu gminy Kobiór o powierzchni 5,59 ha (ul. Zaleśna, leśniczówka i tereny przyległe) do gminy Wyry. Celem konsultacji będzie poznanie opinii mieszkańców na temat planowanych zmian, które mogłyby wejść w życie na przełomie 2010 i 2011 roku. Konsultacje będą przeprowadzane w formie prostej ankiety, którą będzie można wypełnić w dwóch punktach konsultacyjnych w Gostyni: sekretariacie przedszkola i sekretariacie Zespołu Szkół.

Sprawa włączenia ulicy Zaleśnej do granic administracyjnych naszej gminy ciągnie się już od wielu lat. Mieszkańcy ulicy formalnie należącej do gminy Kobiór, praktycznie od zawsze miewali kłopoty z odbiorem poczty, co wynikało z racji nietypowego położenia (od reszty Kobióra ulicę dzieliła Puszcza Pszczyńska). Przez długi czas przymykano oko na tą niedogodność, aż do czasu, gdy do jednego z mieszkańców nie dotarło wezwanie z komisji wojskowej. List polecony zaginął, a adresat wiadomości (niczego nie świadom), pewnego dnia musiał pogodzić się z konsekwencjami wynikającymi z faktu niestawienia się przed komisją wojskową. Pomimo tego, że jak się później okazało, list zalegał w magazynach poczty w Kobiórze, urząd przesyłki nie dostarczył. W finale sprawa na szczęście zakończyła się pomyślnie dla poszkodowanego.


Czytaj dalej…